Fit Pizza orkiszowa + KONKURS

Przed Światowym Dniem Pizzy chciałam zaprezentować Wam przepis na domową pizzę. Wiem, wiem… pizza to dużo kalorii, ale ta jest w wersji fit. Dodatkowo przygotowałam ją na granicie co sprawiło, że ciasto wyszło chrupiące jak z pizzerii. Zainteresowana/y? – Zapraszam do przeczytania artykułu i wzięcia udziału w konkursie!

403 Fit Pizza orkiszowa + KONKURS KuchniaWeDwoje_pl

  Czas wykonania:  2 h
  Ilość porcji:  6 – 8 kawałków (średnica pizzy 30 cm)

Składniki:

Ciasto:
300 g mąki orkiszowej
20 g świeżych drożdży
200 ml letniej wody
1 łyżka oliwy
½ łyżeczki soli
½ łyżeczki cukru

Sos pomidorowy:
400 g pomidorów z puszki (obranych i pokrojonych)
1 cebula
1 duży ząbek czosnku
2 łyżki przecieru pomidorowego
1 łyżka oliwy
1/2 łyżeczka soli
szczypta pieprzu
1/2 łyżeczki papryki słodkiej
1 łyżeczka cukru
1 łyżka soku z cytryny

Dodatki:
100 g szynki dojrzewającej (szwardzwaldzkiej)
100 g sera pleśniowego
150 g mozzarelli
kilka pomidorków koktajlowych
garść rukoli

Przygotowanie:

Ciasto:
Rozpuścić drożdże i cukier w wodzie.
Do miski przesypać mąkę i sól. Dodać rozpuszczone drożdże i wymieszać całość. Następnie wyrabiać ciasto ręką przez około 15 minut (do czasu, aż będzie elastyczne i nie będzie kleiło się do rąk).
Ciasto odstawić na 1 godziny do wyrośnięcia.

W między czasie można przygotować sos pomidorowy.

Sos pomidorowy:
Na oliwie podsmażyć pokrojoną w mała kostkę cebulę i zmiażdżony czosnek.
Pomidory dodać do cebuli i czosnku. Całość dusić do czasu, aż pomidory będą miękkie (około 15 minut).
Następnie dodać resztę składników (przecier, sól, pieprz, paprykę, cukier i sok z cytryny) i smażyć do czasu, aż woda wyparuje, a sos będzie gęsty (sos można zmiksować za pomocą blendera na gładka konsystencję).

Ciasto rozciągnąć ręką lub rozwałkować, tak aby rant pizzy pozostał grubszy.

Ciasto posmarować sosem pomidorowym i posypać serem mozzarella. Następnie wstawić do nagrzanego do 250 stopni piekarnika na 10 minut. Po tym czasie na pizzę wyłożyć szynkę, pokruszony ser pleśniowy oraz pokrojone pomidorki i piec jeszcze przez 3 – 5 minut.

Krok po kroku:

 

Ja swoją pizzę zrobiłam na specjalnym kamieniu do pizzy marki ARTIGIANO, dzięki któremu pizza wyszła idealnie chrupiąca od spodu i nie przywarła do blachy jak mi się czasem wcześniej zdarzało.

Kamień mogę z czystym sumieniem polecić wszystkim osobą, które są wielbicielami domowej pizzy, bo rozprowadza on ciepło równomiernie na całej powierzchni i przyśpiesza pieczenie.

Jak używać kamień do pizzy:

  1. Włóż suchy kamień do piekarnika i grzej go przez 30 minut w 220-250 stopniach.
  2. Ostrożnie umieść ciasto na rozgrzanym granicie (można użyć do tego łopaty, papieru do pieczenia lub cienkiej deski do krojenia) i piec przez około 5-7 minut.
  3. Po zakończonym pieczeniu zostaw kamień do ostygnięcia w piekarniku (około 2 godziny)

Jeśli nie macie takiego kamienia możecie:

–  formę posypać mąką krupczatką, co dzięki niej pizza będzie chrupiąca,

– kupić taki kamień na stronie: https://artigiano.pl/9-kamienie-do-pizzy

– wygrać kamień w konkursie poniżej!

KONKURS

Zadanie konkursowe polega na udostępnieniu linka do przepisu (LINK) na facebook’u i napisaniu  w komentarzu: Jakich składników użyłabyś/aś do przygotowania swojej pizzy marzeń?

Regulamin konkursu:

  1. Organizatorem konkursu jest blog KuchniaWeDwoje.pl.
  2. Sponsorem nagrody jest sklep artigiano.pl
  3. Czas trwania konkursu: 24.01.2018 r. do 7.02.2018 r. godz. 12:00
  4. Uczestnikiem konkursu jest osoba, która w czasie trwania konkursu wykona oba zadania konkursowe.
  5. Zdanie konkursowe polega na udostępnieniu linka do przepisu (LINK) na facebook’u i napisaniu w komentarzu: Jakich składników użyłabyś/aś do przygotowania swojej pizzy marzeń?
  6. Każda osoba może napisać maksymalnie 3 komentarze.
  7. Nagrodą w konkursie jest zestaw: Kamień do pieczenia pizzy + łopatka o wartości 169 zł.
  8. Zwycięzcę konkursu wytypują autorzy bloga KuchniaWeDwoje.pl
  9. Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi 9/02/2018 o godz. 12:00, czyli w Światowy Dzień Pizzy.
  10. Zwycięzca zobowiązany jest do przesłania swoich danych adresowych potrzebnych do wysyłki nagrody w ciągu 3 dni od dnia ogłoszenia wyników na adres Krzychu@KuchniaWeDwoje.pl. Po tym czasie nagroda zostanie przyznana innej osobie.
  11. Nagroda zostanie wysłane przez sponsora w ciągu 3 dni roboczych od momentu otrzymania danych adresowych.
  12. Udział w konkursie jest jednoznaczny z akceptacją regulaminu.

Czekamy na Wasze zgłoszenia.

59 Comments on “Fit Pizza orkiszowa + KONKURS
  1. Jako szalona maniaczka serów moja pizza marzeń opierałaby się właśnie na takich dodatkach. 🙂
    Widziałabym to tak, że spód posmarowany byłby sosem białym na bazie śmietany z dodatkiem aromatycznego tymianku (nomen omen doskonale współgrającego z serami). Na to nasz popularny ser Gouda, włoska Mozzarella, pleśniowy ser Gorgonzola i słona Feta. Oczywiście nie zapomniałabym o szpinaku i czerwonej cebuli, w końcu musi być jakiś zdrowy dodatek!

  2. Pizzę marzeń ostatnio przygotowałam w duecie z moim chłopakiem. Sos zrobiliśmy ze zmiksowanych świeżych pomidorów, ząbka czosnku, odrobiny czerwonej cebuli, kilku liści szpinaku i szczypty ziół prowansalskich. Na sos położyliśmy porwaną mozzarellę i włożyliśmy do piekarnika. Jak lekko się zapiekła, dorzuciliśmy szynkę serrano i szwardzwaldzką, kilka przekrojonych pomidorków koktajlowych włożyliśmy na dosłownie chwilę i na koniec jak pizza była już upieczona dodaliśmy zielone oliwki i rukolę i odrobine posypaliśmy startą mozzarellą. Palce lizać!

  3. Ja jako skladnikow uzylabym wedzonego lososia, szpinaku, sera feta, mozarelli, pieczarek, odrobiny awokado i na koniec posypalabym drobno pokrojona pietruszka. 🙂

  4. Co prawda jestem kobietą, ale moja pizza marzeń byłaby typowo m(i)ęska!
    Na spód piekielny sos na bazie pomidorów z dodatkiem ostrych papryczek chili. Dodatki natomiast to szynka, kabanosy, boczuś, salami pepperoni, pancetta i kurczak wędzony.
    A całość skropiłabym tabasco. Mmm.. pyszności!

  5. Do przygotowania swojej pizzy użyłabym szynkę, pieczarki, mozzarellę, rukolę i pomidorki koktajlowe ♡. I oczywiście upiekłabym ją z przepisu Kuchnia we dwoje na kamieniu, bo w tym tkwi sekret idealnej pizzy 🙂 z takiego przepisu (bez względu na dodatki) każda pizza wychodzi wyśmienicie;) próbowałam! Dziękuję za przepis 🙂

  6. Moja pizza byłaby na pewno niebanalna i bardzo swojska. Na orkiszowe ciasto położyłbym sos ze skarmelizowanej cebulki na słodko, na to ser pleśniowy, swojską szynkę, gruszkę, żurawinę i młotkowany biały pieprz.

  7. Pizza przecież nie musi być daniem wytrawnym i bardzo chętnie przyrządziłbym ją na słodko! Na pewno znalazłby się na niej sos czekoladowy, owoce, a na wierzchu sos śmietankowy!

  8. Pizza to temat rzeka! Może zawierać tyle dodatków, że aż głowa mała. Powiem szczerze, że ostatnio wybraliśmy się z partnerem do pizzerii i wybraliśmy taką, w której sami możemy wybrać 5 składników. Jako, że jesteśmy mięsożerni to nasza pizza składała się z salami, kurczaka, boczku no i żeby było nieco fit – kukurydzy i pieczarek! Oczywiście Pani, która przyjmowała zamówienie była w lekkim szoku, ale oczywiście pizze dostaliśmy wedle zamówienia! Aby nie mieć na sobie tych dziwnych spojrzeń postanowiliśmy sami przyrządzać pizzę, w której damy to co dosłownie chcemy! Nasza pizza marzeń nazywała by się „Puszkowa pizza” (Partner nie wiedzieć skąd, wymyślił że będzie mówił na mnie Puszek i tak już zostało. To chyba przez moje włosy) 😀 Na tej pizzy znalazło by się na pierwszym miejscu oczywiście salami i pieczarki. Do tego papryka, cebulka prażona, trochę kurczaka gyros i oczywiście curry. Uwielbiam mieszankę smaków, dlatego nie patrzę czy coś do siebie pasuje czy nie! Myślę, że fajnie by było znaleźć na niej papryczki chilli i kilka rodzajów sera. Do tego oczywiście ulubiony sos czosnkowy. Może to wyglądać abstrakcyjnie, ale tak właśnie brzmi pizza marzeń! I na koniec powiem, że szczęśliwi kalorii nie liczą! 🙂

  9. Marzy mi się pizza o tradycyjnym polskim smaku: bazą byłby sos chrzanowy, na wierzchu biała kiełbasa, karmelizowana cebula, krążki kaszanki, jabłko, majeranek i kiszony ogórek. Kiedyś już robiłem takie zestawienie i było pyszne, a teraz chętnie wypróbuję na cieście z powyższego przepisu i… kto wiem, może na kamieniu do pizzy?!

  10. Na moją pizzę marzeń składają się bakłażan, pesto, ser camembert, cebula, bazylia, wszystko posypane zaś chili 🙂 odkąd ją spróbowałem trudno mi się przestawić na inne. Na Państwa stronie Facebookowej pod konkursowym postem zamieściłem też zdjęcie, gdyż jest to niezwykła uczta również dla oczu 😉 Udanego pizzowania!

  11. Jako, że mam góralskie pochodzenie, moja wymarzona pizza to nic innego, jak duża ilość stopionego oscypka i żurawina! Od dziecka uwielbiam to połączenie smakowe, a pizza z tymi składnikami to po prostu „niebo w gębie” 🙂

  12. Podana będziesz na talerzu,
    ja chwycę cię w obie dłonie.
    Ślinka mi cieknie na samą myśl, gdy pomyślę o niej.
    Tyś rozpalona i taka pachnąca,
    Twe oliwkowe oczy zioną ogniem z gorąca.
    Rukola z parmezanem się wita,
    Już wszyscy wiedzą, że będziesz smakowita.
    Wisienką na twym krążku jest ogórek kiszony,
    chociaż zerka kontem oka trochę przerażony.
    Jesteś jak bohater na kamieniu artigiano niesiona,
    Moja buzia na twój widok jak rozpromieniona.
    Jesteś mym marzeniem największym na świecie,
    I chętnie się schrupie…choć jestem na diecie 😀

  13. O ile pizz miałam przed swoim nosem co najmniej dziesiątki, tak żadna nie wywołała we mnie tak sporego zachwytu jak pizza określona mianem „pizzy wiosennej” i właśnie tak, jak nadchodząca wiosna, wyglądającą. Urzekła mnie jej lekkość i fantastyczna paleta barw, wynikiem czego pizza moich marzeń, mając na uwadze moje kulinarne doświadczenia, na pewno nie byłaby uboga w warzywa i barwy zieleni. Moją pizzę marzeń wyposażyłabym w cienkie postawy, tj. cienkie i kruche ciasto uznaję za jak najbardziej odpowiednie. Sos? Ten grałby pierwsze skrzypce, bo to sos czosnkowy, stanowiące moje wymarzone, ale i subtelne, przełamanie lekkości pizzy. Stawiając na jego subtelność – zarówno w ilości, jak i natężeniu czosnku – dbam o to, aby sos ten nie zagłuszył smaku pizzy, nie przejął pałeczki pierszeństwa w tym aspekcie. Pragnę, aby ta pałeczka należała do brokułów, kukurydzy, suszonych pomidorów, groszku, rukoli, oliwek. Mięso? Wyłącznie kurczak. Element zaskoczenia? Szparagi. Zapraszam – powitajmy wiosnę wiosenną pizzą.

  14. Moja pizza marzeń nie jest jakaś oryginalna. Musi być przede wszystkim ostra, ale i słodka. Ostra od sosu paprykowego a słodka najlepiej od owoców morza i wielkiej ilości sera ciągnącego się aż po brodzie.

  15. Moja pizza byłaby połączeniem nieba w gębie z piekielną nutą. Składniki to spód śmietono-serowy, boczek, biała cebula, kukurydza (przyjemne niebo w gębie) i do tego wszystkiego papryczki jalapeno, które by mieszały smakami raz gładko i przyjemnie, a raz pikantnie. Z chłopakiem uwielbiamy pizze Biance i wszystkie z piekielnym jalapeno. A co by było gdyby tak połączyć? Marzymy o takiej pizzerii, która w końcu nas uraczy takim połączeniem, ale póki co nikt nie ma w menu takich połączeń.

  16. Moja pizza marzeń too… pizza razowa z duuużą ilością sera!
    Składniki :

    Ciasto:
    250 g mąki razowej
    15 g świeżych drożdży
    1 szklanka letniej wody
    1 łyżka oliwy
    ½ łyżeczki soli
    ½ łyżeczki cukru
    5 łyżek ciepłego mleka

    Sos pomidorowy:
    400 g pomidorów z puszki
    1 cebula
    150 g przecieru pomidorowego
    1 łyżka oliwy
    1/2 łyżeczka soli
    1/4łyżeczki pieprzu
    1/2 łyżeczki papryki słodkiej
    1 łyżeczka cukru

    Dodatki:
    100 g ananasa
    100 g sera pleśniowego (np. gorgonzola)
    100 g mozzarelli
    100 g sera gouda
    150 g piersi z kurczaka wcześniej zamarynowanej w przyprawie kebab/gyros
    pomidorki koktajlowe pokrojone na połówki
    rukola (ilość wg. uznania)

    Całość polana sosem czosnkowym zrobionym z 200ml śmietany 12%, 50g majonezu, ząbek przeciśniętego czosnku, szczypta pieprzu.
    lub oliwą z oliwek z aromatyzowaną chili

    Pycha !!!

  17. Moja pizza marzeń była by wypełniona aż po brzegi serem. Na nieco pulchnym cieście, przyodzianym aromatycznym sosem pomidorowym z dodatkiem czosnku, oregano nie mogło by tam zabraknąć papryczki habanero, pieczarek, bekonu, czerwonej cebulki, słodkiej kukurydzy oraz zielonych oliwek. Dopełnieniem całości będzie sos czosnkowy.

  18. Skoro podstawą pizzy jest ciasto, zacznę od skomponowania mieszanki do wypieku ciasta idealnego. Spód pizzy to dla mnie pierwszorzędne kryterium: musi być cienki, chrupiący, z delikatnie wybrzuszonymi rantami. Taki efekt uzyskuję przy pomocy mieszanki mąki owsianej, mąki ziemniaczanej oraz dodatku mielonego siemienia lnianego, z którego mączny pył nadaje spodowi dodatkową chrupkość.
    Jeśli chodzi o efekty wizualne, pizza zaskarbi moje serce zawsze, gdy spowita jest otuliną z zieleniny: rukoli bądź szpinaku. Z tych dwóch wybieram rukolę, którą delikatnie oprószę już po wypieku parmezanem. Pod rukolą skrywał się będzie składnik, poza podstawową passatą pomidorową i mozzarellą, wyjątkowy: karmelizowana cebulka. Nadaje pizzy niebanalnej słodyczy i cudownie komponuje się z resztą składników, wcale nad nimi nie dominując, a jednocześnie sprawia, że innym pizzom zawsze będzie brakowało pewnego elementu – karmelizowanej cebulki.

  19. Na ciasto:
    Mąka orkiszowa
    Sól himalajska
    Letnia woda
    Suszone drożdże
    Cukier
    Oliwa z orzecha włoskiego.

    A na górę:
    Sos pomidorowy
    Mozarella
    Salami
    Pestki słonecznika
    I Rucola

    Pycha
    Polecam

  20. Pizza kojarzy mi się z czymś czym dzielę się z wieloma osobami. Pizza to nie tylko ciasto i dodatki, ale też najlepsze wspomnienia , wakacje we Włoszech, niesamowite spędzanie czasu ze znajomymi . Dlatego pizza powinna być dla każdego. Na spód przygotowałbym sos pomidorowy z dodatkiem czosnku i chilii. Potem uzylbym pokrojonego sera mozarella. A cała pizzę podzieliłbym na czesci. Czesc dla mojej dziewczyny -coś delikatnego jak Jej dłonie, a wszystko musi być ułożone tak żeby choć minimalnie mogło konkurować z Jej pięknymi oczami. Myślę że idealnie sprawdzilaby się szynka prosciutto z rukolą i z pierzynką z rozdrobnionego sera feta ( gdyż moja dziewczyna jak to czasem mówię „królowa Wieliczki” ). W porównaniu do mnie ucieszyłaby się też na pewno gdyby na wierzchu pojawił się przekrojony pomidorek koktajlowy, jako uzupełnienie smaku i dekoracji . Dla naszych szalonych znajomych podróżników -szalone połączenie ananasa, mango i karczochów z szynką parmeńską, niech mają choć taka egzotykę póki zbierają do skarbonki na kolejną wyprawę 🙂 Dla mnie coś zdecydowanie na ostro – ostre salami , pokrojone pikantne papryczki i wszystko pokropione oliwa czosnkowa. Choć jestem na etapie „masa ” to dziewczyna mi powtarza że ostre pobudza mi metabolizm , więc tym też się kieruje w kuchni 🙂 A ostatnia czwarta część – klasyczna z szynką i pieczarkami , dlaczego ? Kto wie kto do nas wpadnie jak poczuje zapach tej wymarzonej pizzy , a w ten sposób zaczynają się najlepsze znajomości ! A w czasach wszelkich uczuleń lepiej postawić na klasyczne składniki jeśli nie wiemy kto skonsumuje tę ostatnią część !

  21. oto składniki potrzebne do przygotowania mojej pizzy marzeń:

    Składniki na ciasto :mąka – drożdże – oliwa lub olej ,woda, sól , cukier
    Składniki na sos na spód pizzy : jogurt naturalny, majonez, czosnek, oregano, bazylia
    Dodatki na pizzę : zalewane w słoiczku papryczki pepperoni ,ser mozzarella, pomidory, pieczarki, oliwa z oliwek, cebula, ser żółty do krojenia.
    Składniki na sos do polania pizzy: jogurt, majonez, czosnek, bazylia, oregano ..
    ps. UWAGA ! moim najlepszym i wypróbowanym głównym składnikiem mojej pizzy marzeń jest niewątpliwie i nieodzownie moje serce , które od samego początku i w trakcie przygotowania właśnie w pizzę wkładam. Taki główny składnik gwarantuje,że pizza zawsze wszystkim dobrze smakuje.. nie tylko na „Walentynki” na taką „sercową pizzę” moi domownicy mają w ustach pełno ślinki. ….Polecam …

  22. Hmmm pizza marzeń…To ja polecam jako topping karmelizowany na bourbonie i brązowym cukrze por, wolno prażony czosnek w płatkach oraz chrupiący bekon glazurowany w sosie bbq. Naturalnie sos i ser. SERIO! Sztos absolutny. Mam świadków. Potrzebuję ten kamień. Wygrałem prawda?

  23. Razem z moim lubym uwielbiamy jeść pizze i próbować co rusz nowych smaków, ale gdybym miała wybrać pizzę marzeń składałaby się ona z sosu pomidorowego napoli na spodzie, niemoralnej ilości mozarelli, grillowanego kurczaka, chrupiącego bekonu, cebulki czerwonej oraz hojnej garści czarnych oliwek. A po upieczeniu, przyprószyłabym to cudo świeżutką rukolą, żebym mogła sobie później wmawiać, że zjadłam zdrową fit pizze i nie będę miała potrzeby poszerzania wszystkich spodni 😀

  24. Witam serdecznie Szanowne Jury 🙂 Oto Pizza mych marzeń ! Zdecydowanie tak się prezentuje,
    gdy chcemy dbać o zdrowie, a ja niestety muszę także o linię 😛 Kolorowo i zdrowo 😀
    Plaster arbuza pokrojony w ósemki, odrobina mascarpone na każdą z cząstek, owoce jakie mamy i lubimy, kawałek ciastka owsianego z bakaliami i strużka miodu do dekoracji. Posypuję całość siekanymi płatkami migdałów lub orzechów i… listek świeżej mięty do dekoracji lub inne jadalne kwiatki- bratki 😀 Z głową i sercem pełnym nadziei, że mój wariant pizzy podbije serca Jury blog KuchniaWeDwoje.pl. … pozdrawiam 🙂

    w załączeniu lin do zdjęcia pizzy marzeń, w moim wykonaniu :

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1913699378942698&set=a.1424104837902157.1073741827.100009079629180&type=3&theater

  25. Pizza marzeń dla mnie to pizza zawijana, ale od środka tak do połowy promienia, z następującymi dodatkami: salami napoli, gorgonzola i czarne oliwki. Oczywiście z sosem pomidorowym i odrobina mozzarrelli na spodzie. To wszystko spożywam z dużą ilością oliwy. Ser typu Lazur też się sprawdzi zamiast gorgonzoli.

  26. Grillowany homar, zielona papryczka jalapeno, mozarella, szynka mocno wędzona, czerwona papryka, pomidorki koktajlowe, świeże liśce bazylii

  27. Niby proste danie – pizza, ale jeszcze nigdy nie upiekłam takiej, z której byłam w 100% zadowolona. I myślałam, że powodem są moje umiejętności kulinarne, teraz próbuje sobie wmówić, że to przez brak kamienia 🙂

    Moja pizza marzeń to pizza z dwóch połówek – cała pizza dla mnie samej to za dużo, więc dzielę się z mężem. Na jego części pizzy oprócz tradycyjnych składników jak to pomidory i ser zawsze było, jest i będzie mięso 🙂 A moja połówka będzie serowo-pieczarkowo-rukolowa. I owszem całość – na grubym cieście, bo uwielbiam pieczywo…chrupiące boki pizzy z sosem czosnkowym…mmm.

    Całą rodziną czekamy na wyniki konkursu 🙂

  28. Moja pizza marzeń jest dość nietypowa, ponieważ charakteryzuje się niesamowitą słodyczą!
    Zawsze chciałam zjeść pizzę, której głównym składnikiem jest Nutella. Widziałam dużo takowych w internecie, lecz nigdy na żywo. Sądzę, że połączyłoby to dwie zakazane, lecz zarazem pyszne potrafy- kanapkęz kremem czekoladowym i pizzę. Ciato posmarowałabym obficie Nutellą, kolejnie położyła na niej pokrojone w plastry truskawki. Aby zgrać ze sobą smaki i lekko przełamać słodycz pizzy pokruszyłabym na niej orzechy laskowe i pistacje, które by ją nieco „posoliły”. Ach, niby tak banalne, a jakże oryginalne w tym samym czasie.
    Jestem, niestety, na diecie, a więc o takiej pizzy, mogę tylko pomarzyć… 😉

  29. Jako, że nigdy nie potrafię się zdecydować (jak to prawdziwa kobieta) , moja pizza marzeń byłaby podzielona na cztery części. Każda ćwiartka miałaby inne składniki a znalazły by się a niej:
    ćwiartka1: sos na bazie słodkich pomidorów malinowych, ser gorgonzola, szynka parmeńska, pomidorki koktajlowe i rukola,
    ćwiartka 2: sos śmietanowo – chrzanowy, ser cammembert, plasterki gruszki, rukola, bekon
    ćwiartka 3: sos śmietanowy, ser wędzony, bekon, czerwona cebula, żurawina
    ćwiartka 4: sos pomidorowy, kindziuk, pomidor, mozarella, oliwki i szczypiorek

    oczywiście pizza ta byłaby na cieniutkim, chrupiącym cieście …

  30. Moja pizza marzeń byłaby wykonana z chleba i miałaby kształt trójkąta.
    Składniki:
    ● 10 kromek chleba● 6 jajek● 2 łyżki mąki● 10 dag wędliny● 20 dag żółtego sera● papryka● cebula● ananas● pomidor
    ● keczup, sos meksykański, czosnkowy lub tao tao

    Sposób przygotowania :
    1. Do niewielkiego naczynia wbijamy jajka, wsypujemy mąkę i dokładnie mieszamy, aby nie było grudek.
    2. Paprykę i pomidora
    dokładnie myjemy. Z papryki usuwamy gniazdo nasienne,
    miąższ kroimy w paseczki.
    ananasa i pomidora kroimy w plasterki, a cebulę i wędlinę w kostkę. Ser ścieramy na tarce o dużych oczkach.
    3. Na patelnię wlewamy tyle
    oleju, aby przykrył dno, i układamy kromki chleba – jedna
    obok drugiej. Wlewamy masę
    jajeczną. Wkładamy cebule
    i wędlinę, posypujemy dużą ilością sera
    Na serze układamy pomidora paprykę i ananasa

    4.Patelnię przykrywamy. Pizzę dusimy 15 minut na bardzo małym ogniu. Podajemy polaną keczupem lub wybranym przez nas sosem.

  31. Moje składniki marzeń na odlotowej pizzy 🙂

    K – kurczak
    U – umyte pomidory koktajlowe
    C – cebula
    H – hibiskus (ususzony kwiat)
    N – nerkowce
    I – i odrobina świeżej rukoli
    A – ananas

    W – woda
    E – ekstra mąka orkiszowa

    D – drożdże
    W – wędlina
    O – oregano
    J – jeszcze odrobina pysznego sera (najlepiej sprawdzi się
    parmezan)
    E – ewentualnie oliwki

    Musicie Państwo przyznać, że bujam w obłokach.
    Przepis oryginalny niczym Wasz blog.

    Trzymamy kciuki i życzę Wszystkim powodzenia.

  32. Moja pizza marzeń wygląda tradycyjnie ale ma jeden nietypowy dodatek – jajko sadzone na każdym kawałku pizzy 🙂 Jadłam taką pizzę kilka lat temu we Włoszech.Spróbowałam ją z ciekawości i dla żartów, wtedy nie sadziłam, że może smakować aż tak dobrze!

  33. Moją pizze marzeń muszę zrobić sama, bo nie znam lokalu gdzie robią pizze z Nutellą i truskawkami, więc kamień byłby do tego idealny:)

  34. Domowa pizza to u nas święto 🙂 nawet nasz 4 latek niejadek chętnie zjada, ba! nawet pomaga w przygotowaniach. Ponieważ mamy opanowane do perfekcji ciasto, dodatki są już kwestią aktualnego stanu zaopatrzenia lodówki. Uważam, że dobre ciasto, sos pomidorowy z dużą ilością czosnku i oregano i dobrej jakości ser stanowią o udanej pizzy. Jeśli dodatkowo pojawi się na niej salami, papryka, kukurydza, cebula jest super. A owoce morza to już top 🙂

  35. To była, o dziwo, hiszpańska restauracja, która serwowała nieziemskie włoskie dania. Tego ciepłego, letniego wieczoru zjadłam najlepszą pizzę mojego życia! Od tego momentu moja absolutna pizza marzeń! Oto jej wykwintne przybranie:
    *cieniutkie, chrupiące ciasto
    *bazyliowe pesto
    *mozarella
    *suszone pomidory
    *oliwki taggiasca- koniecznie ten rodzaj!
    *łosoś wędzony
    *rozetki z serka ricotta
    *rukola
    *całość polana delikatnie miodem- składnik absolutnie niezbędny!
    Kiedy zamawiałam tą pizzę nie myślałam, że będzie aż TAK dobra…pachnąca, aromatyczna, świeża, lekka, smaki idealnie ze sobą współgrają. Próbowałam wiele razy ją „podrobić”, ale jeszcze nigdy nie wyszła tak idealnie 🙁 ciasto nie tak chrupiące, może złe proporcje lub brak fachowego pieca???
    Ktokolwiek czyta ten komentarz, a jest miłośnikiem niebanalnych smaków i tak jak ja uwielbia odrobinę słodyczy w słonych daniach albo jest szczęśliwcem i posiada taki genialny kamień do fachowego wypiekania pizzy niech koniecznie wypróbuje ten przepis!!! Namawiam gorąco :* Dobra, kończę tą pisaninę, bo rozpływam się tu na samą myśl o tej pizzy… 😛

  36. A ja użyłabym SERCA. I to podwójnego. Bo po pierwsze gotowanie z sercem zawsze się udaje, zwłaszcza, gdy to serce daje się tej jednej i wyjątkowej osobie, a po drugie – pizza całkiem efektownie wygląda, gdy przybierze kształt serca. Kamienia nie mam, więc używam zwykle foremki. 🙂 Zdjęcie wrzucę w komentarzu pod postem na FB. 🙂

    A przepis i lista składników – niżej. 🙂

    PIZZA OD SERCA <3

    Składniki na ciasto:

    200 g mąki tortowej
    10 g drożdży
    10 g cukru
    15 g oliwy
    3 g soli
    100 ml ciepłej wody
    przyprawy (pieprz kolorowy, tymianek, estragon)

    Składniki na sos:

    2 łyżki przecieru pomidorowego
    2 łyżki ciepłej wody
    1 łyżeczka sosu imbirowego (opcjonalnie)
    przyprawy: pieprz, lubczyk

    Składniki na wierzch pizzy – co kto lubi czyli w mojej wersji:

    ser żółty i/lub mozzarella
    ulubiona szynka lub kawałki schabu z poprzedniego obiadu (oszczędność i pomysłowość to moje drugie i trzecie imię ;))
    oliwki czarne krojone
    suszone pomidory

    Przygotowanie:

    Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy oliwę, sól i przyprawy.
    W niewielkim garnuszku mieszamy wodę, drożdże i cukier, aż do rozpuszczenia drożdży.
    Mieszankę wlewamy do miski, wyrabiamy ręcznie ciasto, a następnie odstawiamy pod przykryciem na 15 minut.

    Przygotowujemy sos, mieszając składniki.

    Ciasto na pizzę wykładamy na blachę (dobrze jest użyć papieru do pieczenia), formujemy okrągły placek (co bywa trudne, gdyż ciasto jest dość sprężyste).
    Odstawiamy pod przykryciem na kolejny kwadrans.

    Po tej krótkiej relaksacji smarujemy placek sosem pomidorowym, a następnie wykładamy wieprzowinę, oliwki, pomidory i ser.
    Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni Celsjusza na 10-12 minut.

  37. Jestem totalną pizza-maniaczką, mogłabym ją wchłaniać o każdej porze życia. Plusy? Ze znajomymi nigdy nie mamy problemu z rozkminami „to gdzie dzisiaj idziemy na jedzonko?” 😀 Miłość do pizzy towarzyszyła mi od dziecka. Nadal pamiętam, jak w drugiej klasie w pewien letni dzień rodzice poszli z bratem do parku, nauczyć go jazdy na rowerze, a ja zostałam w domu. I wtedy naszła mnie ochota na pizzę. Ogromna, jak nigdy. Na całe szczęście wiedziałam, gdzie mama przechowywuje tajemne receptury na to i owo. Zrobiłam ciasto (ugniatałam chyba z 20 min.!), podsmażyłam jakieś warzywka, polałam po wierzchu ketchupem, opruszyłam mozarellą i bum do piekarnika. Pamiętam ich zdziwienie, gdy weszli do domu przepełnionego wonią domowej pizzy. Mama była trochę zła, bo elektryka to poważne sprawy, ale męska część rodziny była zachwycona! Mama potem też, gdy spróbowała. Podobno wyszła mi nieziemsko, dla mnie pizza jak pizza, tyle, że zaszalałam z dodatkami. Od tego czasu robiłam ją na okrągło, czy to u babci czy cioci.. Tak już zostało 😀 W sumie mogłam po nią zadzwonić, ale wtedy nie zostałabym mistrzynią pizzy
    Jak dla mnie to potrawa idealna. Chociaż.. Jeśli chodzi o kalorie, pizza niestety za minimalizmem nie przepada.. Tak więc od niedawna porzuciłam tradycyjne ciasto na rzecz warzywek. A dokładniej jednego, mojego ulubieńca – cukinii ♡ Pokochałam tą wersję i ją zaraz opiszę jako wymarzoną pizzę.
    Po pierwsze ser. Dużo sera. W ‚cieście’, gdy się topi, to tak super łączy startą cukinię i pozostałe składniki, daje niesamowity, niepowtarzalny smak. Mieszanki przypraw stanowią jego dopełnienie. Pierwsza warstwa to sos, w sumie zawsze robię pomidorowy, może czas to zmienić? Niee, nie tym razem Na sos kolejna warstwa sera, a teraz czas zaszaleć. Jako miłośniczka wszelkich warzywek wrzucam: pomidorki koktajlowe, ugotowanego brokuła, pieczarki podsmażone z cebulką, a niech będzie ten kurczak w curry, oliwki, paprykę, seer i na górę rukolę Tak, to zdecydowanie idealna pizza marzeń. Kurczę, aż wypróbuję to połączenie przy najbliższej okazji!

  38. Jako że pizzę zazwyczaj robię z Bratem, to oprócz oczywistych składników jak te na ciasto, sos czy topping, konieczne będą:
    – dyskusja czy najpierw ser czy pieczarki
    – zachęta do dodania większej ilości pieczarek
    – podział ról na wałkującego ciasto i układajacego składniki
    – łyżka łez przy krojeniu cebuli do sosu (niestety to zazwyczaj moje łzy 😉 )
    – szczypta wzajemnego zrozumienia i synchronizacji
    – dobre wino- oczywiście wytrawne. W razie nieprzewidzianych okoliczności butelka posłuży jako wałek
    – dużo radochy i szczęśliwe buźki, że jak zawsze wyszło pysznie! 🙂

  39. Chcąc uczynić w kuchni czary
    odrzuć na bok wszystkie gary!
    Weź dwie rzeczy: mąka woda!
    Nieco drożdży także doda,
    temu ciastu mnóstwo gracji
    której zaznasz przy kolacji!
    Nie zapomnij pomodore,
    toż to czyste jest amore 😉
    Mozzarella i pieczarki
    To uciechy są kucharki!
    Wymarzona pizza czeka
    na swojego już człowieka
    Tylko zaraz, wstrzymaj konie!
    Lub też osły, mój baronie,
    Gdyż salami czeka grzecznie
    aż na wierzch pizzy ją „ciepniesz”
    Teraz już spokojnie całkiem
    rzuć na bok swym brudnym wałkiem
    i do pieca wnet już wkładaj,
    a po chwili się zajadaj
    Najwspanialszą, ukochaną,
    pizzą nam tak dobrze znaną <3

  40. Pizze kocha cały świat
    lecz w szczególności ja! 🙂
    z chęcią wcinam ją od rana,
    po brzegi salami musi być wypchana 🙂
    Najlepsza jest z dodatkiem chili,
    ..nie mówcie, że będziecie się przed nią bronili???
    Podwójna mozzarella-
    ah, come sei bella!
    kurczak skromnie na cieście się rozkłada
    i czerwona cebulka na niego spada 🙂
    Cieniutkie ciasto, w krawężnikach ciągnący ser,
    czyż to nie jest jak cudny sen?
    Z pomidorków polana pikantnym sosem,
    nikt nie będzie kręcić nosem!
    Taką pizzę na zime sobie wymarzyłam,
    i nawet tak nie nacudaczyłam 😀
    Smak jest błogi, zapach nęci, kocham pizze bez pamięci!

    P-pyszna
    I-ntrygująca
    Z-jem całą
    Z-zjem sama
    A-le już!

  41. Jestem mistrzynią pizzowych wariacji. To po trosze dlatego, że rekompensuję sobie tymi eksperymentami brak oryginalnych składników, oraz kamiennego pieca, i co za tym idzie szansy na pizzę pachnącą Italią. Póki co nie wybieram się na słoneczny półwysep posmakować specjałów, dlatego jeśli miałabym przygotować wymarzoną pizzę to miałaby ona w sobie składniki gwarantujące bukiet włoskich smaków. Odpowiednią mąkę,aromatyczną oliwę i świeżutkie zioła z oregano na czele. Anachois, czarne oliwki i kapary. Szynkę parmeńską, trochę salami, a przede wszystkim sery, najchętniej duet parmezanu i gorgonzoli. A do posypania na wierzch rukola. I zapomniałabym, oczywiście nistrzowsko doprawiony sos z passaty pomidorowej jako baza. Byłoby na bogato….

  42. Dawno temu, w małej kuchni, kucharzyła sobie Asia,
    która pizzę tak kochała, że ją non stop przyrządzała.
    Raz z szyneczką, z pieczarkami,
    z serkiem, bądź tez oliwkami.
    Wciąż tworzyła, coś zmieniała, przepisu na pizzę marzeń szukała.
    Aż tu wreszcie w jeden dzionek, siedząc sobie w Internecie,
    natrafiła na przepisik, co zadowolił ją należycie.
    Teraz wszystkie pizze wychodzą zawsze super,
    a Asia ma pełny i szczęśliwy brzuszek!

    Dzięki „Kuchnia we dwoje”:)

  43. Ja lubię rzeczy proste. Pizza marzeń co prawda ma ser żółty zawinięty w brzegach ale poza tym to reszta wydaje się tradycyjna. Sos pomidorowy z czosnkiem i oregano na samym dnie, potem tuńczyk, kukurydza, pieczarki, salami peperoni, odrobina szyneczki i podwójny ser, tak miedzy warstwami składników i na samym wierzchu. Mój maż przepada za tym i choć ciasto często mi wychodzi słabe to i tak je to ze smakiem 🙂

  44. Jakich składników użyłabym do przygotowania swojej pizzy marzeń?
    Odpowiedź jest bardzo prosta, robię pizze od wielu lat, a wiec moja pizza marzeń była by pizzą, którą chciałabym zaskoczyć swoich domowników. Robię zawsze pizzę na sposób pikantny, ale przeczytałam, że Światowy Dzień Pizzy wypada 9 lutego, w tym roku w ten dzień przypada również Tłusty Czwartek. Dlatego pizze marzeń zrobiłabym na słodko i zaserwowała moim najbliższym właśnie w ten czwartek. Użyłabym jako składników: gruszek, ananasa, bananów, wszelkiego rodzaju suszonych owoców i bakali, zamiast sera żółtego roztopiłabym czekoladę i gwarantuję, że moja wymarzona pizza byłaby sporym zaskoczeniem dla moich najbliższych. Do odważnych świat należy! Dodatkowo upieczona na takim kamieniu (o którym od lat marzę), niewątpliwie poprawiłaby walory smakowe.

  45. Nasza (moja i męża) pizza marzeń to taka, która zaspokaja podniebienia zarówno moje jak i jego, czyli pół na pół.
    Cenimy prostotę, ale i głębię smaku, więc nie dodajemy miliona składników, ale kilka naprawdę wybornych. Całość i tak łączą w jedną klamrę przyprawy, więc zasada im mniej tym lepiej tutaj się sprawdza.. Ja ubóstwiam brokuły, które zawsze zatapiają się w różnych rodzajach serów pleśniowych, na wierzch czosnek niedźwiedzi i świeże listki bazylii, całość dopełnia sos pomidorowy. Mąż z kolei uwielbia krewetki skąpane w oliwie wraz suszonymi pomidorkami, do tego czarnuszka a na wierzch rukola i sos czosnkowy. Smacznie zdrowo i mega kolorowo na talerzu. Dzięki temu, że pizza jest robiona pół/pół to siadamy oboje do jedzenia i każdy się rozpływa we własnych smakach. Wspaniałe chwile dla dwojga!

  46. Jakich składników użyłabym do przygotowania pizzy moich marzeń?
    Przede wszystkim tego co aktualnie mam w lodówce, bo nie lubię marnować jedzenia. A w lodówce zawsze mam kilka rodzajów sera, domowe wędliny, tuńczyka w puszce,czosnek, kukurydza,pomidory i coś zielonego.
    Po wykonaniu ciasta orkiszowego, które lubimy równie mocno jak ryżowe, robimy sos – czosnek podsmażony na maśle a do tego pomidory, doprawiamy pieprzem i ziołami. W między czasie krzyczę na Męża, aby kroił składniki, a nie je podjadał. Wspólnie rozciągamy ciasto i smarujemy je sosem – brudząc się przy tym niemiłosiernie i myślę wtedy, że znów muszę wstawić pranie… Na mojej części pizzy ląduje wiejski, aromatyczny boczek, por i każdy możliwy ser. Na części męża znajduje się tuńczyk, mozzarella,kukurydza i pomidory. Gdy pizza ląduje w piecu, my mamy czas aby wybrudzi ćwiczenia jeszcze bardziej ubrania i bawimy się mąką pozostała na blacie. Ja mam koszulkę pełną mącznych dłoni Męża, a on ma mączną brodę. Zanim zegar z pieca da znać, że pizza już gotowa słyszymy dzwonek do drzwi – zapach pizzy przywołał sąsiadów z naprzeciwka. A my lubimy jeść w gronie przyjaciół, więc razem zajadamy się pyszną pizzą marzeń.

  47. Lubię intensywne aromaty, często z delikatną nutą słodyczy. Pizza moich marzeń musi mieć idealne, cienkie i chrupiące ciasto, które przygotowałabym ze zdrowej, pełnoziarnistej mąki orkiszowej i koniecznie świeżych drożdży. Jako nadzienie cienko pokrojona, delikatnie usmażona soczysta i aromatyczna pierś kaczki przyprawiona szałwią i rozmarynem, pokrojone na ósemki karmelizowane polskie jabłka z tymiankiem, przekrojone na połówki suszone śliwki, całość na podrasowanym świeżym czosnkiem i słodką papryką puree z dyni. Wszystkie składniki pizzy fantastycznie ze sobą współgrają i doskonale smakują. Pizza moich marzeń nie tylko rozgrzewa, ale również dostarcza mnogości smakowych połączeń. Soczysta kaczka i mięsista, suszona śliwka to duet, który zawsze się sprawdza. Aromatyzowany czosnkiem i słodką papryką mus z dyni i jabłka ze świeżym tymiankiem to również idealne połączenie. Naturalny, charakterystyczny smak kaczki i towarzyszących jej dodatków wystarczą, aby uzyskać danie pełne smaku i aromatu – pizzę moich marzeń. W sezonie dyniowym przygotowałam sobie spory zapas musu z dyni – pizzę tą mogę więc z powodzeniem przyrządzić o każdej porze roku:-)

    Serdecznie pozdrawiam
    Laura

  48. Jedyną pizzę jaką umiem robić jest taka, robiona na mące pszennej i póki co tylko taki przepis miałam okazję wypróbować niejeden raz, aczkolwiek skusił mnie przepis z mąką orkiszową i tylko jak wyjdę ze szpitala, a będzie to 8 lutego – zakupię mąkę orkiszową i wypróbuję ten przepis, ponieważ pizzę uwielbiam, a nowości trzeba testować, aby później nie żałować, a skoro zbliża się dzień pizzy, jak można tego nie wykorzystać 🙂 Poniżej podaję mój przepis na pizzę marzeń, być może równie smaczną, co orkiszowa.

    Składniki na ciasto:
    – ok 260 g mąki pszennej
    – 20 g drożdży
    – 3/4 szklanki letniej wody
    – 3 łyżki oliwy
    – sól, pieprz
    – oregano, bazylia

    Składniki na pizzę:
    – 1 opakowanie mozzarelli sticks
    – mozzarella w kulce popkrojona w plastry
    – przecier pomidorowy lub własnoręcznie duszone pomidory w rondelku, zagęszczone do konsystencji kremowego sosu
    – kilka plasterków salami
    – 1 czerwona cebula pokrojona w piórka
    – garstka sparzonych wrzątkiem brokułów
    – garść kukurydzy z puszki
    – pół czerwonej papryki pokrojonej w niewielkie paseczki
    – kilka zielonych oliwek pokrojonych w plasterki
    – 3-4 pomidorki koktajlowe przekrojone w pół
    – ostra papryka w proszku

    Wyrobić ciasto: drożdże wyrobić z wodą, dodać sól i oregano, dodać mąkę na tyle, aby powstała gęsta maź, odstawić do wyrośnięcia, ok 30 minut. Po tym czasie dodać resztę mąki i dobrze zagnieść, ciasto nie powinno się lepić do ręki, w razie konieczności dodać jeszcze trochę mąki. Rozwałkować na placek, posmarować przecierem i kolejno wg uznania układać składniki, pamiętając aby ser znalazł się na spodzie placka. Na koniec delikatnie doprawić czerwoną papryką bazylią i oregano. Piec w temperaturze 210 stopni C przez ok 10 minut.

  49. Moja ulubiona pizza to ta robiona w domu, co prawda w specjalnym piecu do pizzy, ale za to z najlepszymi, domowymi składnikami. Robię pizzę z krewetkami i jajkiem czy bananami i kremem czekoladowym. Jednak ta jedna, wymarzona i wyśniona, jest zrobiona na kamieniu – tylko z sosem i serem. Tak, jak być powinno. Słyszałam, że smak takiej pizzy z niczym się nie równa… Zobaczymy 🙂

  50. Do swojej pizzy marzeń użyłabym jednej przyprawy jaką jest: szczypta miłości, reszta zrobi się sama… A zapomniałabym! Musi mieć dużo sera i mięsa w sobie bo mojego faceta nie wykarmiłabym samym ciastem 😉

  51. Moja pizza marzeń to prostota smaków, ale tych łączących Polskę i ojczyznę pizzy – Włochy.
    Gotowany burak, szynka parmeńska, gorgonzola. Wszystko to na cienkim spodzie z sosem ze świeżych pomidorów. Po upieczeniu na górę kładę świeżą mozzarellę pokrojoną w plasty oraz świeżą aromatyczną bazylię.

    Tradycja+świeżość=pizza marzeń!

  52. Moja pizza marzeń to byłaby pizza na słodko, gdyż uwielbiam słodycze. Dużo czekolady na niej by było i mango, i ananas. A dla złamania smaku dobra szyneczka, albo schabik, bo mięsko też uwielbiam

  53. Jeśli pizza, to tylko z zawartością moich ulubionych składników 🙂
    – przepyszna, kremowa i ciągnąca się mozarella,
    – aromatyczna szynka parmeńska lub delikatnie pikantne cienko pokrojone salami
    – rukola, która dodaje nie tylko pięknego wyglądu ale dopełnia głębię smaku
    – parmezan delikatnie starty, który tak bardzo lubię, że mogłabym go jeść samego 🙂
    – czerwone, soczyste pomidorki koktajlowe
    – całość delikatnie skropiona oliwą z oliwek 🙂
    Mmm aż bym zjadła taką pizzę 🙂

  54. Moja pizza marzeń nie ma jakiś wielkich wymagań. Pomimo tego, że pizzę robię raz na miesiąc w swoim domu to najbardziej smakowałaby mi pizza przygotowana na mące 00. Poza tym na pewno znaleźć musiałby się znaleźć na niej sos pomidorowy, ale nie taki ze słoiczka ze sklepu, tylko taki domowy. Zapomnieć nie mogę też o serze Mozzarella oraz Gorgonzola wraz z czerwoną papryką, cebulą, szynką, odrobinę bazylii oraz oregano dla lepszego smaku. Jednak najważniejszym składnikiem jest tutaj serce włożone w tą pizze przy jej tworzeniu!

  55. Kiedy wizualizuję sobie pizzę marzeń, w pierwszej kolejności czuję jej zapach, coś jak połączenie pieczonych warzyw z chrupiącym chlebem. A potem otwieram oczy i widzę, że przygotował mi ją kochany mąż, który -nota bene- nie umie piec pizzy, więc to pewnie stąd gdzieś to marzenie.

    Na pewno nie jest idealnie okrągła, ale też wypełnia po brzegi blachy piekarnika. Jest cienka i nieprzyzwoicie wręcz chrupiąca. Nie ma tysiąca składników, zaledwie kilka: szynka parmeńska (lub inna dojrzewająca), suszone pomidory, kilka zielonych oliwek lub kaparów, mozzarella, świeża rukola, położona już po wyjęciu z piekarnika… A to wszystko na domowym sosie pomidorowym: passata z czosnkiem i ziołami oraz szczyptą cynamonu.

    Ale to pizza marzeń. Tymczasem w życiu… […]

  56. Lubię smaki raczej delikatne, owocowe, soczyste toteżdodałabym do pizzy marzeń ananasy, brzoskwinie, avokado, kukurydze i troszkę dla zaostrzenia oprocz przypraw troche oliwek 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *